środa, 1 stycznia 2014

Noworoczne podsumowanie i pierwszy terening!

Czas na posumowanie osiągnięć tego roku :) Zacznę od tego co widoczne na pierwszy rzut oka. 
Oto aktualne wymiary:

Wzrost: 170 cm
Waga: 62 kg
Szyja: 33 cm
Ramię: 26,5 cm
Talia: 71 cm
Brzuch (pod pępkiem): 90 cm
Biodra: 95 cm
Uda (najszersze miejsce): 53 cm
Uda (nad kolanem): 41 cm
Łydka: 33 cm
Pod biustem (ciasno): 70 cm
Pod biustem (normalnie): 75
Biust: 101 cm

Nie jest jeszcze idealnie, ale jestem zadowolona. Moim celem ten rok jest zgubić jeszcze kilkanaście cm, ujędrnić i wymodelować ciało, pracować nad tym nieszczęsnym brzuchem.

Teraz kwestia tego czego nie widać... Powoli odzyskuje pewność siebie, znowu zaczynam się czuć kobieco, dobrze sama ze sobą. Ale tak na prawdę to wszystko jest jeszcze na bardzo niskim poziomie. Mam nadzieję,że w tym roku uda mi się odbudować to w sobie.

Za mną pierwszy trening po długiej przerwie! 45 minut na orbitreku - oj zmęczyłam się, widać,ze muszę na nowo budować kondycję.

Wczorajszy dzień był dla mnie bardzo ważny, kończył się 2013 rok, który niestety był pod wieloma względami trudny. Czuję,że ten rok będzie zupełnie inny, pełen sukcesów, szczęścia i radości. Tego wszystkiego Nam życzę :) Niech to będzie wspaniały rok dla nas wszystkich!

Sylwestra spędziłam w domu razem z mężem i córką, szaleliśmy do północy w trójkę a potem dziecko wymęczone ale szczęśliwe zasnęło ;)
Kiedy szykowałam się do Sylwestrowej nocy spotkała mnie miła niespodzianka - bluzka, którą postanowiłam ubrać była za duża o jeden rozmiar! A w wakacje była idealna ;)

Od dwóch lat niewiele ubrań kupowałam, najpierw nie było rozmiaru, potem nie widziałam sensu bo tracąc na wadze nie chciałam kupować ubrań, miałam niezbędne minimum. Teraz minimum robi jest coraz bardziej uciążliwe. W tym roku czeka mnie powolne kompletowanie na nowo całej garderoby. Oby tylko fundusze na to pozwoliły ;)

A tak prezentowałam się wczorajszego wieczoru w za dużej bluzce ;) Jak miło uśmiechać się znowu do lustra...





Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!




3 komentarze:

  1. Pięknie wyglądałaś! Życzę sukcesów w nadchodzącym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wytrwałości! Życzę Ci samych sukcesów! Wyglądasz pięknie, masz cudowne włosy! Ja ostatnio zakochałam się w ciężarach <3

    OdpowiedzUsuń